Po długiej przerwie wracam. Przepraszam nieocenione jeszcze blogi, postaram się nadrobić wszystko jak najszybciej.
Biorę się dzisiaj za stronę z opowiadaniem:
Lily-ja-cię-kocham
Pierwsze wrażenie:
Widzę, że od czasu, gdy poprzednio tu zaglądałam był inny szablon. Aktualny jest o niebo lepszy. ;)
Wygląd:
Spodobał mi się nowy szablon. Błękit i niebieski bardzo ładnie się komponują. Przedstawienie postaci Lily jako anioła ciemności (tak zrozumiałam widząc czarne skrzydła)jest świetna. Szablon jest pobrany co oczywiście nie ma dla mnie znaczenia. Nie każdy ma czas, czy predyspozycje do tworzenia grafiki. Bo lepiej mieć dobry pobrany szablon, niż własny nie pasujący do niczego ;d
Treść:
Opowiadanie zaczyna się tak jak każde inne. Lily dostaje list, Petunia już jej nie lubi, zakupy (których nie opisałaś, a szkoda), i spotkanie w pociągu huncwotów. Potter od razu zakochuje się w Lilce. W drugim rozdziale James już ja prześladuje znanym hasłem "Liluś umówisz się ze mną?" W drodze do łodzi wpada na Dorcas Meadows, potem spotykają Ann. Czyli nic ciekawego do tej pory nie było. Przy ceremonii przydziału z tego co pamiętam uczniowie byli wyczytywani alfabetycznie. U ciebie nazwiska są pomieszane. Ach, tiara pozwoliła Lily wybrać pomiędzy Gryffindorem, a Revenclawem. Dziewczynka wybiera dom Lwa, ponieważ ma tam dwie przyjaciółki. Jakim cudem dziewczynki znające się przez pół godziny są przyjaciółkami? Co najwyżej nazwałabym je koleżankami. Trzecia część nie wprowadza nas w nic nadzwyczajnego...Tylko po co jest adnotacja pod rozdziałem, że literówki są specjalnie? O.O
A i czwarta notka. Wydawało mi się, że to blog z opowiadaniem, a nie z głupimi 'klepnięciami'. Tak mnie to irytuje, że brak słów.
Bohaterowie:
Nikogo nowego do opowiadania nie wprowadziłaś. Lily, huncwoci, Ann, Dorcas.
Błędy:
Pełno literówek (które są przecież specjalnie napisane), np.
pororet - chyba portret,
głośni - głośne,
Stopy - z dużej litery?
I w ogłoszeniach: usówane, dróga. Tym to mnie załamałaś.
Styl:
Popracuj nad sobą. Może coś jeszcze z ciebie będzie. Bo jak na razie wszystko jest bardzo pospolite i monotonne.
Podsumowując:
Mimo ładnego szablonu, rozczarowałam się. Nic ciekawego w twoim opowiadaniu znaleźć nie można. Stawiam si słabą
trójkę.